Jak zarabiać na grach online?

Ostatnio na Facebooku wspomniałem o tym, że kilka lat temu zarabiałem na grach online. Mimo, że staram się poruszać tematy związane z kryptowalutami, to postanowiłem opublikować ten post, gdyż nawiązuje on do tematyki zarabiania w Internecie, a jest to naprawdę ciekawy i warty rozważenia sposób na dodatkowy dochód. W tym poście chciałbym opowiedzieć Ci w jaki sposób zarabałem na grach online i jakie kwoty można było wtedy zarobić 🙂

Czym jest Metin2

Metin jest koreańską grą MMORPG, wydaną w 2004 roku. Najprościej będzie porównać tą grę do Diablo, którą napewno większość z was kojarzy. Wybierasz swoją postać, którą z czasem rozwijasz – zdobywasz nowe umiejętności oraz ekwipunek. Aby kupować lepsze wyposażenie, potrzebujesz waluty zwanej w grze YANG. Możesz ją zdobyć wykonując różnego rodzaju misje w grze ale wiadomo, że to wymaga czasu. Żeby nie tracić zbędnych godzin na granie, to możemy te Yangi poprostu kupić…

Ile można na tym zarobić?

W czasie, gdy się tym zajmowałem, a było to w roku 2010, milion waluty Yang kosztował na Allegro około 7zł. Jeżeli mnie znasz, to wiesz, że jestem trochę leniwy, więc nie było mowy, żebym spędzał po kilkanaście godzin dziennie wykonując misję i zdobywając złoto w grze 🙂

Postanowiłem pójść po najmniejszej linii oporu i poprostu kupować YANGI od graczy z Chin, którzy oferowali je w cenach nie przekraczających 30gr! Jak więc widzisz zarobek był konkretny! Kupujesz po 30gr, sprzedajesz po 7zł. Dodam, że bardzo często na 1 milionie yang się nie kończyło i miałem bardzo wiele powracających klientów.

Jak wyglądał handel?

Szczerze mówiąc przez pierwsze kilka miesięcy nawet nie miałem zainstalowanej gry Metin. Sprzedając złoto na Allegro potrzebowałem jedynie nazwę gracza i serwer, na którym ten gracz grał. Moi chińscy dostawcy zajmowali się resztą – spotykali się z graczami w umówionym miejscu (np pod określonym budynkiem). Handel odbywał się bez słowa, dostawca podbiegał do gracza i rzucał mu pod nogi sakiewkę ze złotem i odbiegał. Takie to było proste 🙂

Od Allegro do E-Biznesu

Na samym początku biznes był bardzo dochodowy. Na brak klientów nie mogłem narzekać. Dodam, że w tamtym okresie to było moje dodatkowe zajęcie, które dopiero z czasem przerodziło się w biznes. Jak już wspomniałem wcześniej – cała sprzedaż odbywała się na Allegro, jednak koszty promowania aukcji oraz prowizję, wraz ze zmniejszająca się marzą (konkurencja cały czas obniżała ceny yang) spowodowały, że musiałem coś zrobić, żeby dalej zarabiać. Tak zrodził się pomysł na sklep internetowy. Opłaty za serwer oraz prowizja pośrednika Dotpay były wtedy jedynymi kosztami jakie ponosiłem. Po jakimś czasie uruchomiłem też na program partnerski, dzięki któremu gracze mogli polecać moją stronę innym osobom i zdobywać w ten sposób prowizje lub atrakcyjne rabaty na swoje zakupy. Jak się pewnie domyślasz, większość graczy to były młode osoby, więc kluczową decyzją, dzięki której moje zarobki wystrzeliły, było wprowadzenie płatności SMS. Marża za sprzedane w ten sposób złoto sporo spadła, jednak ilość transakcji meeega wzrosła.

Koniec biznesu

Chęć dalszego rozwoju i wybranie innej ścieżki spowodowały, że postanowiłem sprzedać sklep. Udało mi się wykopać archiwalne wiadomości dotyczące tej transakcji:

Jak więc widzisz na moim przykładzie można zarabiać przez Internet. Branżę gier porzuciłem, jednak dalej zarabiam dzięki internetowi. Jeżeli chciałbyś spróbować, to odezwij się do mnie. Chętnie pomogę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.